Porządne hodowle labradorów

Porządne hodowle labradorów

W pewnym momencie moja mama przyszła oznajmić mi, że zdecydowała się na zakup szczeniaka. Na początku nie chciała, ponieważ myślała, że nie będę odpowiedzialna. Jednak w końcu stwierdziła, że fajnie byłoby mieć takiego czworonoga i umilałby nam czas. Bez psa w domu jest strasznie smutno, dlatego często odwiedzałam koleżanki które mają psy. Zazdrościłam im, bo również bardzo chciałam mieć szczeniaka.

Dobra hodowla labradorów 

profesjonalne hodowle labradorówMama zdecydowała się na zakup labradora. Uznała, że ta rasa jest najlepsza, że psy są łagodnie usposobione i też bardzo jej się podobały. Przeglądałyśmy profesjonalne hodowle labradorów w internecie, żeby znaleźć taką, która najbardziej by nas zainteresowała. W końcu trafiliśmy na hodowlę domową, która miała świetne podejście do swoich zwierząt. Zwracała uwagę na odpowiednie odżywianie maluchów. Karmiła je samymi porządnymi karmami, które nie zawierały zboża. Było to bardzo istotne, ponieważ zboża są ciężko trawione przez psy. Nie powinny ich jeść, chociaż niewiele właścicieli psów  jest tego świadomych. Hodowla ta poświęcała dużo czasu pieskom, traktowała je jak członków rodziny. Socjalizowali psy, bawili się z nimi, żeby dobrze zachowywały się wśród ludzi. Były to bardzo inteligentne psy, które szybko się uczyły. Uwielbiały dzieci i można było wykorzystywać je w dogoterapii. U nas w rodzinie było dużo dzieci, więc mogliśmy być spokojni, że pies nic złego im nie zrobi. Poza tym podczas wybierania hodowli sprawdziłyśmy z mamą niezbędne certyfikaty, rodowody i książeczki psów, by upewnić się, czy wszystko jest w porządku. Wkrótce mogliśmy już odebrać pieska do domu. Był to bardzo wyczekiwany moment przez nas wszystkich. Pojechaliśmy do hodowli razem i oglądaliśmy inne pieski. Wszystkie były takie urocze.

Kiedy tylko szczeniak znalazł się w naszych objęciach, od razu wszystkim poprawił się humor. Można powiedzieć, że ten pies spoił naszą rodzinę, bardziej się dzięki niemu zintegrowaliśmy. Chodziliśmy na wspólne spacery, uczyliśmy go różnych sztuczek. Piesek bardzo szybko rósł i w mgnieniu oka stał się duży i dorosły. Karmiliśmy go karmą, którą polecili nam właściciele hodowli. Pomagała dobrze rozwijać się psu i sprawiać, że miał zapewnione wszystkie niezbędne składniki odżywcze w dwóch karmach, jednej suchej, drugiej mokrej.