Dj z Rybnika to prawdziwy profesjonalista

Od zawsze byłem znany ze swojego niesamowitego poczucia rytmu i doskonałego słuchu. Kiedy byłem mały, mama zauważyła, że doskonale rozróżniam nawet delikatnie odmienne tony i zapisała mnie do szkoły muzycznej. Z przyjemnością uczyłem się gry na fortepianie i skrzypcach, później zacząłem komponować własne utwory i poszedłem na studia z kompozycji. Dopiero tam zrozumiałem, co najbardziej interesuje mnie w muzyce. Eksperymentowanie, łączenie muzyki poważnej z elektroniczną. Wtedy zostałem „didżej rybą” najlepszym didżejem z Rybnika. Droga do tego nie była łatwa.

W Rybniku nietrudno o dobrego didżeja

dj z RybnikaBycie znakomitym muzykiem nie jest łatwe. Jestem wirtuozem na skrzypcach, ale nie to sprawiło, że jestem najlepszym didżejem. W Rybniku jest wielu znakomitych grajków i żeby ich prześcignął musiałem być bardzo kreatywny i wypracować włąsny, niepowtarzalny styl. Teraz każdy powie, że na najlepszy dj z Rybnika to didżej ryba, czyli ja. Moje utwory bardzo często łączą elementy muzyki poważnej, którą zresztą sam komponuję z różnymi elektrycznymi instrumentami i dźwiękami z syntezatora. Zostałem już kilkukrotnie nagrodzony nagrodami dla muzyków i kompozytorów. Ostatnio na festiwalu muzycznym zaskoczyłem wszystkich, gdy z głośników poleciało pozornie niepasujące do siebie dźwięki, ale moja wizja stała się klarowna, gdy odczytany został nieregularny wiersz, idealnie wpasowujący się w jej rytmy. Takie balansowanie na krawędzi to dla mnie nie pierwszyzna. Często ryzykuję na scenie, decydując się na bardzo śmiałe posunięcia, ale taka przecież jest rola prawdziwych artystów. Uważam się za profesjonalistę i na scenie staram się oddać wszystko, co dzieje się w mojej duszy. Chciałbym kiedyś grywać na największych scenach na świecie i zdobyć sławę. Wierzę, ze uda mi się to osiągnąć i rozsławię Rybnik na cały świat. To moje wielkie marzenie.

Ostatnio zaproponowano mi robienie doktoratu na moim uniwersytecie. Było mi bardzo miło, że doceniono moje teorie dotyczące muzyki. Myślę, że tytuł naukowy mi się przyda i będę miał dzięki temu czas, by pracować nad kompozycją dłużej, co przyczyni się do rozwoju mojej kariery didżeja. Uwielbiam to co robię i Rybnik. Nawet jeśli będę kiedyś jeździł po całym świecie i grał swoje utwory, często będę wracał do tego pięknego miasta, gdzie się wychowałem i nauczyłem kochać muzykę.